Online: użytkownicy: 0, goście: 0
  Index Sklep Premium Hardware
 
 
  Wpisz szukane słowo
  Szukaj
  Login
Hasło
Jeżeli nie masz konta to Zarejestruj się Zapomniałeś hasła ?  
Widok newsów: Nowy


Top 10 bogaczy
 
digital_ey
(3798 zł)
 
 
Pieras
(2498 zł)
 
 
Cruel
(2367 zł)
 
 
tokzyyy
(1150 zł)
 
 
fau0l
(1115 zł)
 
 
robal
(1000 zł)
 
 
gogoo
(1000 zł)
 
 
klocek155
(1000 zł)
 
 
hubsoon
(1000 zł)
 
 
gadi
(1000 zł)
 
 
 
Netgaming news
 
 
izzy: z chęcią wróciłbym do Fx Edycja Przyklejanie / Odklejanie Widoczny / Niewidoczny Usuniêcie
autor: barc1u napisane: 17.04.2009 17:17:05  
 

Ahoj. Moim dzisiejszym rozmówcą będzie jeden z najsympatyczniejszych i najbardziej rozpoznawalnych graczy na krajowej scenie Counter-Strike'a, Bogdan "izzy" Wójcik. Jeśli chcecie wiedzieć co popularny Bodzio porabia oprócz strzelania przed kompem, jak ocenia występ naszych rodaków na DH Goteborg lub jakie ma plany na przyszłość, to serdecznie zachęcam Was do przeczytania tekstu. Miłej lekturki.



Cześć izzy, co ciekawego słychać u Ciebie?

Witam serdecznie, u mnie jak to u każdego - stara bida ,-).

Przejdźmy do rzeczy - nie odczuwasz przypadkiem braku poważnej gry w CS'a?

Początkowo kiedy zrobiłem sobie przerwę, to w ogóle nie myślałem o kanterze. Przez parę miesięcy wstawałem rano, szedłem do pracy i wracałem wieczorkiem do domku. Później zazwyczaj sprawdzałem jakieś witryny sportowe albo oglądałem mecze na streamie, głównie w "nogę". Tak wyglądał po krótce mój dzień. W weekend jak się udało, to organizowało się jakiś wypad do klubu czy cos w tym stylu  ,-).

Właśnie dlatego zupełnie nie myślałem o Counter-Strike'u, w tym  też skutecznie i chyba też trochę celowo pomijałem witryny e-sportowe. Jednak jak w moje ręce wpadły stare, dobre linki ze zdarzeniami z przeszłości i wróciły dawne wspomnienia, to zaczęły mnie dręczyć myśli o powrocie.

Przypomnij nam, jak to było z Twoim odejściem z Fx?


Odejście z Fx było chyba jedną z cięższych kwestii podczas mojej "kariery" gracza, dlatego postaram się to opisać najprościej jak potrafię. Po powrocie ze Stanów Zjednoczonych zagraliśmy jeden ze słabszych turniejów jako Fx (WCG 2008). Notabene WCG 2007 też mieliśmy przeciętne i właśnie wtedy zaczęły się myśli o odejściu (za dużo z siebie daję, a inni tego nie doceniają i bla bla bla).

Tutaj przede wszystkim zadziałało na mnie parę rzeczy - to że już nie grałem z  tą swieżością co kiedyś i to, że nie zostawiłbym ich bez piątego gracza, gdyż właśnie wtedy pojawił się pitek i postanowiłem poprostu zrezygnować. To był najdogodniejszy moment, ale myślałem o tym już wiele razy wcześniej.

Czy po rozstaniu miałeś jakieś oferty z porządnych drużyn?

Jeszcze przed AlleGra 2k8 miałem kilka ofert, jednak ostatecznie zagrałem dla Fx  jako stand-in. Byłem pewny, a nawet oznajmiłem to Fxom, że już nie bedę grał gdzieś indziej, bo lepszego teamu i tak nie znajdę. Dlatego cokolwiek się wykluwało, nawet z fajnym skladem, to bez większego zastanownienia odrzucałem propozycje.


Bodzio - urodzony figther :D.

Może planujesz powrót do "profesjonalnej" gry?


Tu Cię zaskoczę. Może do profesjonalnej gry nie wrócę, ale do normalnej już wróciłem. Po głębszym zastanowieniu jestem pewien, że jeszcze gram na tyle dobrze, żeby strzelać na wysokim, polskim poziomie. Może nie na tak zaawansowanym jak kiedyś, ale już między innymi gram w HLC Pro, więc możliwe, że znów stanę w szranki ze ścisłą krajową czołówką na finalach lanowych pod koniec roku (może jeszcze coś wcześniej). W tej chwili dużo gram, żeby wrócić do pełni dyspozycji, co wierz mi nie jest łatwe. Drewnialdo pełną gębą ,-).

Podczas poprzedniego sTGK wziąłeś się za komentowanie meczy. Jak było? :D

Fajnie! Zawsze nowe doświadczenie :D. To był lekki spontan - do tego namówili mnie znajomi z Counter-Strike'a, którzy byli w tym momencie na auli. Stwierdziłem, że warto spróbować i się stało. Chcąc czy nie chcąc stałem się dodatkową "atrakcją" tego lana - było ciekawie :D.

A czy mi się udało? Trudno powiedzieć, ale to nie było najważniejsze w tym wszystkim.

Wielu osobom podobał się Twój styl - może zajmiesz się tym na poważnie?! :D

Myślałem nad tym. Ba, nawet kilka razy udałem się do studia HSTV, aby pokomentować meczyki z nudów. Spodobało mi się i powiedziałem chłopakom, że jakby mieli coś dla mnie, to mogą walić drzwiami i oknami :D.

Stworzyłem zresztą taką teorię, że dobry komentator musi być w samym środku CS'a, być graczem. Wtedy najbardziej profesjonalnie odda to co ma na myśli i widz się nie męczy. Mówię teraz o widzach czy na przykład graczach z długim stażem, którzy gdy oglądają mecz oczekują profesjonalnego komentarza. Większość komentatorów rozkminia dlaczego CT robi dwie rundy eco, albo dlaczego kupują granaty wybuchowe - to śmieszne.

Wracając do siebie - w końcu stwierdziłem, że bardziej kręci mnie strzelanie w głowy ,-).


Po po po po po po poker fejs!

Jak ocenisz występ swoich byłych kolegów z zespołu na DreamHacku?


Śledziłem tego lana dokładnie - nie ma to jak zobaczyć polskie drużyny na zagranicznej imprezie ,-). Kiedyś przesiedzieliśmy całego DreamHacka z kolegami na VT, oceniając grę Fx'ów.

Wracając do meritum: byłbym niesprawiedliwy, gdybym powiedział, że Fx zagrało dobry turniej - wręcz przeciwnie. Chłopaki bardzo męczyli się ze Szwedami w prekwalifikacjach i nie strzelali dobrze. Jednak mając na uwadze wywiad z tjb, mogłem wywnioskować, że słabo się przygotowali - pewnie to w głównej mierze zadecydowało o ich dyspozycji.

Mimo wszystko, po niezłych poprzednich zagranicznych imprezach strzelałem w jakieś niespodzianki przeciwko wyżej notowanym rywalom. Walka z Lemondogs to chyba za mało, żeby powiedzieć, że to był dobry lan. Oddaję jednak  chłopakom wygraną z wooSai, z którym chyba Fx mierzyło się parokrotnie w przeszłości i można powiedzieć, że jest chyba 2:1 dla Fx ^^.

Czy uważasz, że porażka chłopaków z BVG to czysty przypadek?

Zdecydowanie nie, to żaden przypadek. Chłopaki chyba zdają sobie sprawę, że przeciwko BVG zagrali jeden ze słabszych meczy w ostatnim czasie. Różnicę było widać gołym okiem.

Fx można usprawiedliwiać jedynie faktem, że pionas cały turniej grał z gipsem i razem z upływem czasu rączka bolała go coraz mocniej. Ja w jego sytuacji nie ustrzeliłbym chyba żadnej głowy. Nie o to jednak chodzi. Sądzę, że ten mecz miał parę argumentów za BVG i dlatego wygrali. Dołożę też inną motywację,  co ma też duże znaczenie i małe aspekty - jak to w życiu i CS'ie bywa. A może przegrali dlatego, że nic nie wypili?! :D

Nie brakuje Ci wspólnych, "klanowych" melanży i fotek z zakonnicami? :D

Napewno skłamałbym, gdybym powiedział, że nie brakuje mi tego. Strasznie się zżyłem z chłopakami, a te "wspólne melanże i fotki z zakonnicami" dały mi ogromną dawkę dobrej zabawy. Cały czas tęsknię za takimi hecami :D. Do dziś mam sentyment do ludzi, z którymi często przesiadywałem całe dni i jak to w szkole - widzisz się więcej z kumplami niż z rodzicami. Podobną sytuację miałem grając w Fx. Czułem się częścią rodziny.

Myślę, że każdy kto tam gra czy zajmuje się innymi rzeczami to czuje. Chyba, że bardziej zależy mu na pro-gamingu, niż na dobrej zabawie i czerpania z tego przyjemności.


Bogdan dostał w głowę! :(

Gdybyś mógł wróciłbyś do Fx'ów? Śledzisz wyniki chłopaków?


Zacznę od tyłu. Tak jak wspominałem cały czas śledzę wyniki chłopaków i staram się być na bierząco. Zresztą od kiedy na nowo zacząłem interesować się e-sportem, przyglądam się także innym formacjom. Mało się dzieje na scenie, dlatego chyba nie mam żadnych zaległości.

Jeśli chodzi o Fx, to z chęcią powróciłbym do gry dla zespołu - kto by odmówił ,-). Fx to profesjonalna drużyna i na dzień dzisiejszy chyba najlepsza organizacja e-sportowa w naszym kraju. Nie chcę nikogo wywyższać, ale kieruję się tym co sam widziałem. Organizatorzy czy też menadżerowie odwalają kawał dobrej roboty - trzeba im to przyznać. Sponsorzy interesują się CS'em jak mało kto, dlatego tak fajnie być członkiem Frag eXecutors ,-).

Czy według Ciebie kryzys gospodarczy znacząco wpływa na e-sport?

Zdecydowanie tak, statystyki mówią same za siebie. EPS na necie, Polskie KODE5 również online. Nie wspomnę już o wycofaniu się głównego sponsora ESWC - Gameservice.. Myśleliśmy że kryzys nie dotknie e-sportu, jednak nawet w naszym kraju, gdzie nie pakuje się w tę branżę dużej kasy widać różnicę gołym okiem. Dopiero teraz możemy przekonać się jak liczy się każdy grosz na Polskiej scenie.

Kto jest Twoim najlepszym kolegą z CS'a?

Ciężko powiedzieć kto jest moim najlepszym e-sportowym kolegą. Mam sentyment do osób z którymi zaczynałem grać w CS'a i utrzymuję z nimi kontakt do dziś. Naprawdę nie jestem w stanie podać jednej konkretnej osoby.


Frag eXecutors znów drugie :D.

Ile czasu dziennie spędzałeś przed kompem grając w Fx, a ile teraz?


Kiedy grałem dla Fx, CS był jednym z najważniejszych aspektów mojego życia - szczególnie przed lanami. Przed ESWC czy GameGune trening potrafi trwać nawet do dziesięciu godzin dziennie, co było bardzo, ale to bardzo męczące. Niegdyś właśnie przed GG, dOK prawie ustrzelił tzw. kółko czyli grał przez 18 godzin (mam nadzieję, że się nie obrazi za to co napisałem :D). Kiedy byłem wyłączony kompletnie, to nie siedziałem w ogóle i czułem się dosłownie świeży! :D Teraz sprawa powoli wraca do normy i można powiedzieć, że znów przyklejam się do monitora :D. Wpływ na moje lenistwo ma fakt, że obecnie nie mam tyle nauki, co wcześniej, a i praca odeszła.

Jak zaczynała się Twoja przygoda z kanterem?

Moja przygoda z CS'em została zainicjowana przez mojego przyjaciela, którego znam od trzeciego roku życia. Kiedyś na treningu piłkarskim (wiem, trudno w to uwierzyć!) powiedział mi, że taka gra istnieje! To było coś w stylu "antyterroryści kontra policja" (:D) - coś w tym stylu, dokładnie nie pamiętam.

Następnie zacząłem z nim chodzić do kafejki GryNetu w Warszwaiwe, gdzie mogłem przyglądać się takim zawodnikom jak zibi, LUq, Spider czy Elvis. Od Elvisa niekiedy nawet dostawałem rady, jak strzelać ze snajperki ^^.  Kiedy przyjacielowi gra się znudziła, okazało się, że wkręciłem się nieco w ten temat  i nadal chodziłem do kafejek. Później przerzuciłem się na kafejkę iport. Strasznie chciałem cisnąć w CS'a z domku, ale u mnie na osiedlu nawet SDI nie dało się założyć. Ohhh, jaka to była frajda kiedy założyłem swoją pierwszą neostradę! :D

Zapewne teraz masz duużo więcej wolnego czasu. Co porabiash? :D


Kiedy znudziłem się leniuchowaniem stwierdziłem, że wrócę do gry. Oczywiście mam więcej czasu, bo nie jestem związany z żadnym teamem, ale poza tym pykam w MMORPG, a konkretnie w Perfect World i staram się nadganiać stracone miesiące w CSa, nudzę się okrutnie i na tą chwilę nie mam nic ciekawszego do roboty ;-). Aha! Szukam pracy - może jacyś pracodawcy będą to czytać :D.


Bodzio zagrał w Fx jako stand-in podczas AlleGra 2k8.

Ok, teraz się pobawimy. Pizza czy kebab?


Pizza wygrywa, lecz kebab też lubię :D.

Piłka nożna/koszykówka?

Oczywiście piłka nożna ,-).

Lan/net? (:D)

L A N

Nauka/łopatologia?

Łopatologia praktyczna :D.

Twoje motto życiowe?! :D

Niech no pomyślę. Może być "do odważnych świat należy!"

Okej, dzięki za poświęcony czas. Może chcesz dodać coś od siebie? ,-)

Dzięki barciu. W zasadzie chciałbym pozdrowić tylko wszystkich czytelników i tych co we mnie wierzą, bo sam czasem nie wierzę (:D), dlatego tych co nie wierzą też gorąco pozdrawiam! Aha i nie bierzcie sobie niektórych słów zbyt dosłownie ,-).
 

08.03.2010 13:05:27
  :(  
22.04.2009 15:00:33
  GJGJGJ!  
18.04.2009 18:21:34
  Dzięki ,-).  
18.04.2009 14:32:24
  woo udało Ci się bartqq :]  
18.04.2009 12:58:08
  gj...  
18.04.2009 9:36:39
  izzy zamawia pizzę: http://www.youtube.com/watch?v=BdpnpNA0dmk

Buehehe!
 
18.04.2009 0:23:56
  izzy komentator @ STGK : http://vimeo.com/2532316

:D
 
Zaloguj się aby dodać komentarz.
 
Counter-Strike
 
Newsy
Artykuły
Coverage
Scoreboard
Ranking
Forum
Galeria
Dema
Pliki
 
CS: Source
 
Newsy
Artykuły
Coverage
Scoreboard
Ranking
Forum
Galeria
Dema
Pliki
 
 
 
Ankiety
 
Czy chcesz powrotu Netgaming?
Tak, chcę... netgaming jest jazzy ;)
 
77%
Nieee, netgaming SUX hard!
 
6%
Grozisz mi?
 
17%
Głosów: 8
22.11.2007 10:46
Komentarze (8)
 
 
 
 

Netgaming by quantin